Przedstawiam Wam moją listę hiszpańskich filmów, które koniecznie trzeba zobaczyć! Znajdzie się coś dla każdego, trochę komedii, trochę horroru, będzie napięcie oraz łzy 🙂

Nie mam swojego ulubionego gatunku, lubię oglądać wszelakiego rodzaju filmy dlatego moja lista jest też mocno różnorodna. Wszystkie filmy, o których będę tu wspominała, zostały przeze mnie oglądnięte i zawarta ocena jest tylko moją opinią 🙂 Nie są poukładane wg. must see, ponieważ wszystkie musiałyby być na pierwszym miejscu, no może poza jednym, ale to już sami przeczytajcie.

VOLVER

Chyba jeden z najsłynniejszych filmów Almodovara (ewentualnie jest jeszcze Todo sobre mi madre). Główną role gra dobrze znana nam Penelope Cruz, której przypadła rola matki. W całym filmie, najważniejszymi osobami są kobiety i film ma na celu pokazać z jakimi problemami borykają się one  na co dzień. Uwaga! To nie tylko film dla kobiet, każdy znajdzie w nim coś dla siebie.

bl

LA PIEL QUE HABITO

Kolejny film w reżyserii Almodovara, gdzie głównym bohaterem jest Antonio Banderas. W sumie  powinnam już tu skończyć, bo to samo za siebie mówi o perfekcji, ogromie znaczeń i symboli oraz o tym, że nie jest to kolejny typowy zarabiacz pieniędzy. Zdecydowanie polecam!

bla

HABLE CON ELLA

Dobra, obiecuję, to już ostatni film Almodovara, który Wam przedstawiam. Nigdy nad tym nie myślałam, ale to chyba mój ulubiony reżyser :). Wracając do filmu, Porozmawiaj z nią jest dość specyficzny, opowiada historię miłosną, lecz nie jest to komedia romantyczna, tylko czysty dramat. Głównym motywem filmu jest śpiączka. Lecz spokojnie, u Almodovara nie da się nudzić, nawet gdy główny bohater jest w śpiączce 😉

bla

LA CARA OCULTA

Film oparty jest na historii miłosnej między młodym dyrygentem, a jego ukochaną. Sęk w tym, że ukochana zaginęła, a on dość szybko układa sobie życie z inną kobietą. Brzmi nudno? Też tak myślałam, że to typowy dramat, miłość, zaginięcie, bla bla bla, ale byłam w błędzie. Bardzo Wam polecam, bo mnie on mocno zaskoczył i bardzo się spodobał.

bla

EL ORFANATO

Aj! Do dziś pamiętam te ciarki, gdy oglądałam sierociniec. Uwielbiam takie filmy. Mamy tu jednak trochę taki typowy schemat, czyli małe dziecko i jakieś pozaziemskie istoty. Trochę oklepane, jednakże i tak trzyma w napięciu. Co więcej jest on horrorem, natomiast ja bym go tak szybko nie wrzucała do tego worka. Dlatego jeżeli nie przepadacie (zresztą tak jak ja) za horrorami, to się nie przejmujcie metryką filmu i śmiało go oglądajcie!

bla

MAR ADENTRO

Biograficzny film opowiadający historię sparaliżowanego mężczyzny, któremu odmówiono prawa do eutanazji. Film ten jest bardzo smutny i przejmujący. Daje do myślenia i sprawia, że dostrzegamy coś, z czego wcześniej nie zdawaliśmy sobie sprawy. Rola głównego bohatera przypada Javierowi Bardem, co tylko jest dodatkowym bodźcem aby sięgnąć po tę pozycję.

bla

VICKY, CRISTINA, BARCELONA

Komedia o dwóch amerykankach, które spędzają swoje wakacje w Barcelonie. Jest to luźny film, który polecam, gdy jesteście zmęczeni po pracy, tak aby umilić sobie wieczór. A jeżeli jesteście zakochani w Penelope Cruz jak ja, to z pewnością spodoba Wam się ten film, choć nie gra tam głównej roli.

bla

EL LABERINTO DEL FAUNO 

Labirynt Fauna jest to baśniowy film odzwierciedlający sytuację w Hiszpanii za czasów generała Franco. Główną bohaterką jest mała dziewczynka, jednak niech to nie będzie zmyłką, to nie film dla dzieci. Ten film to magia dzięki niesamowitej atmosferze, bajecznej charakteryzacji i kunsztowi samego reżysera Guillerma del Toro. Nie bez powodu zdobył aż trzy Oscary. Już parę lat minęło odkąd go oglądałam, ale do dziś pamiętam pewne “smaczki”, które tam się pojawiły, dodam, że niewiele filmów zapisuję się na stałe w mojej pamięci.

bla

OCHO APELLIDOS VASCOS

Perfekcyjna komedia pokazująca stereotypy basków oraz andaluzyjczyków. Niestety, aby mieć z niej ubaw to trzeba te stereotypy znać. Dlatego zanim zdecydujesz się zobaczyć ów film, poczytaj koniecznie o różnicach między samymi Hiszpanami. W końcu, oni też nie wiedzą o co u nas chodzi z warszawskimi słoikami 😛

bla

TRES METROS SOBRE EL CIELO

Stu procentowa komedia romantyczna. Co jak co, ale czasem i takie trzeba zobaczyć 🙂 Film opowiada o nastolatkach, jest mocno upiększony, wyidealizowany, jednakże miło się go ogląda. Ach, jak ten Mario Casas potrafi podnieść rangę filmowi!  Dla tych, którym się on spodoba, dodam, że jest też druga część Tengo ganas de ti.

bla

FUGA DE CEREBROS

Z pozoru film ten wydaje się być kolejną głupią komedią, jednak porusza pewien interesujący aspekt – emigracje. W Polsce też było głośno o tym, jak to młodzi się kształcą u nas w kraju, a potem uciekają i pracują za granicą. Uwaga, Hiszpania ma ten sam problem co my! A tak na poważnie, to jest to komedia typu Hollywood, czyli lekka i idealna do odprężenie 🙂

bla

REC

Do końca się kłóciłam, czy go umieszczać na swojej liście, bo sama nie jestem przekonana co do tej pozycji. Może dlatego, że to horror? A ja za takimi nie przepadam. Przekonali mnie jednak uczniowie, którym bardzo spodobał się ten film. Bądź co bądź jest on popularny i ma aż 4 części! Co też mówi trochę za siebie. Myślę, że najlepiej jak sami go zobaczycie i napiszecie w komentarzu czy faktycznie warto go oglądać. A może już go widzieliście?

 Miłego oglądania!

O hiszpańskich filmach pisałam też tutaj:

Hiszpańskie filmy warte polecenia

Hiszpańskie filmy (nie)warte polecenia

Hiszpańskie filmy #4