To już czwarta część z serii Hiszpańskie filmy warte polecenia, lub niekoniecznie 🙂 Zobacz co tym razem spodobało mi się w hiszpańskim kinie.

Qué tan lejos

Film opowiada historię dwóch dziewczyn, które poznały się w autobusie jadącym do Ekwadorskiej miejscowości Cuenca. Esperanza, turystka z Barcelony oraz Tristeza, młoda Ekwadorka, to dwie kompletnie różne osoby, z innym charakterem i podejściem do świata , które zdecydowały się wysiąść z autobusu w połowie drogi ze względu na strajk na drodze. Zdecydowały się na własną rękę dotrzeć do celu, między innymi łapiąc stopa. Na marginesie dodam, że nie jest dobrze widziane, żeby kobiety w tamtej części świata podróżowały same (bez mężczyzn), a tym bardziej łapały stopa. Cały film wydaje się być spokojny i zrównoważony, dzięki temu widzimy jakie zmiany zachodzą w dwóch kobietach i jak zmieniają się ich spostrzeżenia co do życia. Nie ma tu też pięknych widoków Andów, widzimy podróż taką jaką jest: ciężką i niepewną. Zdecydowanie polecam ten film osobom, które lubią podróżować i dla osób, które same mają parę rzeczy do przemyślenia.

.

Perdoname si te llamo amor

Jest to pierwsza komedia romantyczna, która mnie, hmm… zniesmaczyła. Dokładnie, to słowo będzie odpowiednie. Film opowiada historię mężczyzny (Alexa) w wieku 37 lat oraz siedemnastolatki (Niki), która szalenie próbuje rozkochać w sobie bogatego Alexa. Nie mamy tu miłości od pierwszego wejrzenia, ani uroczego zakochania się. Jak dla mnie film jest bardzo infantylny, płytki i nie jestem w stanie zrozumieć czemu ma aż takie wysokie oceny na niektórych stronach filmowych i takie dobre opinie. Zdecydowanie NIE polecam!

.

Cerca de tu casa

Hiszpański musical opowiadający dramatyczną historię rodziny, która została wyeksmitowana ze swojego mieszkania. Raczej wszyscy dobrze pamiętamy niedawny kryzys ekonomiczny w Hiszpanii, gdzie duża ilość osób nie była w stanie spłacać swojej hipoteki, w skutek czego dochodziło do eksmisji. I własnie ten problem jest tu poruszany i pokazany od drugiej strony, czyli od strony rodziny, która zostaje praktycznie bez niczego. Film jest bardzo poruszający i sprawił, że znowu doceniłam to co mam. Polecam go wszystkim, nawet tym, którzy nie przepadają za musicalami. Piosenki można policzyć na palcach jednej dłoni, a są tak dobrze wkomponowane, że idealnie oddają emocje. Jak dla mnie obowiązkowa pozycja.

.

El Método

Historia siedmiu osób, które starają się o kierownicze stanowisko w jednej korporacji w Madrycie. Cały film pokazuje drogę jaką muszą oni przejść w trakcie rekrutacji. Nie jest to jednak zwykła rozmowa kwalifikacyjna, można rzecz, że jest to w pewnym sensie eksperyment. Są oni postawieni w absurdalnych sytuacjach, nierealnych i muszą zmierzyć się z własnymi wartościami i przekonaniami. A to wszystko dzieje się w zamkniętej sali konferencyjnej! Tylko jedno z nich może dostać tę posadę, ale musi udowodnić, że się do tego nadaje i pokazać swoje prawdziwe oblicze. Bardzo polecam ten film, uzmysławia do czego są zdolni ludzie, którzy dążą do jakiegoś celu i starają się w tym być najlepsi.

.

.Zobacz też poprzednie wpisy:

Hiszpańskie filmy, które trzeba zobaczyć #1

Hiszpańskie filmy (nie)warte polecenia #2

Hiszpańskie filmy warte polecenia #3

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułHiszpańskie walentynki
Następny artykułEL AGUA – UTARTE WYRAŻENIA
¡Hola! Jeżeli chcesz się dowiedzieć czegoś więcej o mnie to zapraszam do zakładki O MNIE, tam znajdziesz moją historię. Besitos :*
  • ja widziałam ten drugi film w wersji włoskiej, tematyka była ta sama na podstawie ksiązki Mocia, którą również czytałam przed obejrzeniem filmu 😉

  • El Método to rzeczywiście świetny film. Warto poświęcić mu chwilkę.