Dziś jest piątek 13 i wszyscy rozglądamy się czy aby pech gdzieś na nas nie czyha. Przesąd ten jest dość popularny na całym świecie, jednak co kraj to obyczaj i inny „pechowy dzień”.

W Hiszpanii uważa się, że to wtorek 13 jest pechowy. Mają nawet przysłowie:

En martes, ni te cases, ni te embarques, ni de tu casa te apartes.

Dlaczego akurat wtorek? 

Jedna z historii pechowego wtorku tyczy się dnia 29 maja 1453 kiedy to upadło miasto Konstantynopol. Ówczesna Republiki Wenecji i Genowy wysłały swoje floty, aby pomogły w walce. Pech chciał, że przybyły za późno. Kiedy przepływały przez przesmyk Dardanele, pytali się kiedy dokładnie miasto przegrało walki, a Ci co przetrwali odpowiadali, że we wtorek.

Kolejne wytłumaczenie to takie, że Martes to bóg wojny, która kojarzy nam się z krwią, przemocą, niszczeniem i pechem.

A być może legenda o pomieszaniu się wszystkich języków na wieży Babel we wtorek 13 rozwiąże nam zagwostkę?

Z pewnością znalazłyby się i inne wytłumaczenia dlatego akurat we wtorek, może jakieś znacie?

Czy to właśnie nie jest piękne, że każdy ma swoje zwyczaje? 🙂

Saludos